Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Wspomnienia Wolontariuszek z Turcji

Treść

W okresie od 1 lipca do 30 września 2010 r. w Gminie Dobra przebywały dwie wolontariuszki z Turcji Zeynap Cakar i Kubra Baykal. Oto jakie wspomnienie wywiozły z naszej Gminy:


"Ludzie postrzegają życie, tak jak chcą. Przeżyłyśmy przygodę, której nigdy nie zapomnimy. Przyjechałyśmy do Dobrej z EVS.

Po przyjeździe do Dobrej dla nas wszystko się zmieniło. Dowiedziałyśmy się wiele o mieszkańcach i nauczyłyśmy się ich rozumieć.

Uważamy, że miałyśmy szczęście, że mieszkałyśmy w Dobrej. Dobra to mała wioska, ale tutaj zobaczyłyśmy prawdziwą polską kulturę i zwyczaje. Dzięki mieszkańcom Dobrej poznałyśmy historię, tradycje i legendy. Wzięłyśmy udział w polskim weselu z rodziną państwa Hochół. Nawet Zeynep udało się złapać podwiązkę!

Z Agatą i Kubą odwiedziliśmy wiele ciekawych i pięknych miejsc południowej Polski. Dzięki organizowanym przez nich wycieczkom poznałyśmy historię, religię i kulturę Polski.
Pani Maria Widomska-Palka. Zawsze była dla nas dobra i z Kubrą starała się porozmawiać w języku rosyjskim. Była bardzo szczęśliwa, kiedy Kubra powiedziała jej, że trochę rozumie język rosyjski. Zawsze nas pytała, czy mamy jakieś problemy. To dzięki niej dostałyśmy dwa rowery, dlatego nawet kilka razy w ciągu dnia byłyśmy w centrum Dobrej. Jeździłyśmy na rowerowe wycieczki. Pani Maria była bardzo gościnna. Zaprosiła nas do domu i poznałyśmy jej rodzinę.
Czy można wyobrazić sobie życie bez przyjaciół? Dzięki osobom z Dobrej, lepiej poznałyśmy miejsce, w którym przebywałyśmy trzy miesiące. Nowi przyjaciele zawsze mieli dla nas czas. Wspólnie chodziliśmy do kina, na koncerty, dyskoteki.

Agata Kędroń to nie tylko dobry nauczyciel, ale także nasza przyjaciółka. Spotykałyśmy się nie tylko na lekcjach języka polskiego. Mogłyśmy jej powiedzieć o naszych małych problemach (na szczęście przez cały pobyt w Dobrej nie miałyśmy dużych problemów) i razem znaleźć rozwiązanie. Razem śmiałyśmy się podczas lekcji polskiego, starając się wymówić trudne dla nas polskie słowa np. „Jestem szczupła.” Jej rodzice zawsze byli dla nas mili: jej mama z pysznymi ciasteczkami i tata, który zawsze z nami żartował i pytał, czy mamy chłopaków w Dobrej. Niestety, nie udało się nam ich znaleźć, ale może następnym razem jak odwiedzimy Dobrą, będziemy mieć więcej szczęścia.

Miło będziemy wspominać czas spędzony w przedszkolu z dziećmi. Pani dyrektor przedszkola Małgorzata Kaleta i wychowawczynie pomagały nam w przygotowaniu ciekawych zajęć.

Nie zapomnimy także zorganizowanych w GOK-u spotkań z młodzieżą. Pani Balbina Judka zawsze służyła nam pomocą.
Rodzina pana Zbigniewa Hochoła zawsze była bardzo życzliwa. W ich domu czułyśmy się jak we własnych rodzinach. Miałyśmy tutaj dwóch braci i jedną siostrę. Odegrali oni dużą rolę w naszym poznaniu Dobrej i sprawili, że pokochałyśmy tę miejscowość. Oczywiście tęskniłyśmy za naszymi rodzinami, ale kiedy poznałyśmy tę rodzinę czułyśmy się tak, jakbyśmy były we własnych domach. Wiemy, że zawsze będziemy mogli ich odwiedzić i zatrzymać się w ich domu.

Cieszymy się, że mogłyśmy poznać Wójta Gminy Dobra, pana Benedykta Węgrzyna. Dziękujemy Panu za wszystko, za czas, który nam Pan poświęcił, za cenne rady i wskazówki dotyczące pobytu w obcym dla nas kraju.

Zrobimy wszystko, by któregoś dnia powrócić do Dobrej.
Dziękujemy. Zeynap Cakar i Kubra Baykal"

Autor: M.D.