Co słychać w LKS "Dobrzanka"
Treść
„Słaba forma Dobrzanki”
Piłkarska wiosna A klasy rozpoczęta! Inauguracja w wykonaniu Dobrzanki nie wypadła najlepiej. „Nasi” ulegli w Barcicach miejscowej Barciczance 1:2. Ta porażka drogo kosztowała piłkarzy Dobrzanki, gdyż w tabeli wylądowali na ostatnim miejscu i przypadła im rola outsiderów. W kolejnym wyjazdowym spotkaniu, dobrzanie wygrali z Mordarką 3:1, by następnie ulec na własnym terenie Zyndramowi z Łącka 1:2. Potem przyszła jeszcze klęska z Laskovią 2:5 – w efekcie czego Dobrzanka jest teraz „czerwoną latarnią” A klasy.
Po przerwie zimowej doskonale radzi sobie Limanovia, która w czterech meczach zdobyła 14 punktów i tym samym zepchnęła prowadzącego Nawoja na 2 miejsce. Lider po rundzie jesiennej gra kiepsko, zdobył tylko 2 punkty i wydaje się kwestią czasu, kiedy wyprzedzą go kolejni rywale. Do drugiej rundy dobrze wystartowały drużyny z Biegonic i Tęgoborzy, które systematycznie pchną się w górę tabeli. Jeśli chodzi o zespoły z naszego regionu, to prócz Limanovii wysoko stoją: Laskovia, Sokół Słopnice oraz Gorce Kamienica. Mordarka z Dobrzanką zajmują dwa ostatnie miejsca i są to jak na razie najsłabsze drużyny rozgrywek.
BARCICZANKA BARCICE DOBRZANKA DOBRA 2:1 (1:1)
Bramki: D. Tomasiak 38, Lulek 62 – Rapacz 10. Sędziował: Stanisław Tworek z Tylmanowej. Żółte kartki: Korwin – Kordeczka, Rapacz, Smoleń, Blicharski. Widzów: 100.
Barciczanka: Barnak – Ł. Tokarczyk, Obrzut, Wąchała (70 D. Tokarczyk), Wicher – Scheuer, Marczyk, Korwin, D. Tomasiak – Lulek, M. Tomasiak
Dobrzanka: Kołodziej – Kordeczka, D. Podgórni, Z. Podgórni, Blicharski – Boczoń, Smoleń, Drozd, Gargas – Mielczarek, Rapacz
BARCICE, 18.04. Już w pierwszym meczu po przerwie zimowej piłkarze Dobrzanki spotkali się z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie. W tym jakże ważnym spotkaniu, „nasi” nie zdołali nawet zremisować. Przede wszystkim zabrakło konsekwencji w grze obronnej, a w końcówce także i sił.
Zaczęło się dobrze, już w 10 min Rapacz uzyskał prowadzenie. Jednak miejscowi nie dali za wygraną i z ogromną determinacją dążyli do zwycięstwa. Jeszcze przed przerwą wyrównał D. Tomasiak, a bramkę na wagę trzech punktów strzelił Lulek. Dobrzanie próbowali zmienić niekorzystny wynik, lecz gospodarze byli tego dnia drużyną lepszą.
LKS MORDARKA – DOBRZANKA DOBRA 1:3 (0:0)
Bramki: Pięta 78 – Palkij 50, 65, Drozd 79. Sędziował: Antoni Kostrzewa z Nowego Targu. Żółta kartka: Rapacz. Czerwona kartka: Rapacz (75 – za drugą żółtą). Widzów: 100.
Mordarka: Wojtas – J. Jurek (80 Staśko), Szubryt, Bulanda, Oleksy (85 Wyrzycki) – Drab (78 Sułkowski), Pięta, Sosiński, Z. Król – Opioła, Chaja
Dobrzanka: Kołodziej – Kordeczka (70 Palka), D. Podgórni, Z. Podgórni, Blicharski – Smoleń, Drozd, Rapacz, Gargas – Mielczarek (85 Leśniak), Palkij
MORDARKA, 27.04. Po przegranej w Barcicach, w meczu z wyżej notowaną Mordarką, nie można było sobie pozwolić na stratę nawet punktu. Plan ten w całości został zrealizowany, a zwycięstwo 3:1 było pierwszym od sierpnia ubiegłego roku!
Do przerwy kibice nie doczekali się bramek. Po zmianie stron pierwszy do siatki trafił Palkij. Po strzale Mielczarka z prawej strony boiska, piłkę na przedpole „wypluł” Wojtas, a Palkij spokojnie skierował ją do siatki. Druga bramka strzelona przez Palkij, była niemal kopią poprzedniej. Później do głosu doszli gospodarze, raz po raz atakując bramkę strzeżoną przez Kołodzieja. Jeden z takich ataków zakończył się powodzeniem, a szczęśliwym strzelcem okazał się Pięta, wykazując najwięcej przytomności w podbramkowym zamieszaniu. Jednak radość miejscowym popsuł Drozd. Po gwizdku sędziego na rozpoczęcie gry, zawodnik Dobrzanki zauważył, iż golkiper Mordarki nie zdążył wrócić do bramki. Bez zastanowienia kopnął piłkę ze środka boiska (52 metry!), a ta lobem idealnie wpadła pod poprzeczkę! Po takim ciosie miejscowi stracili ochotę do gry i nie zdołali się już podnieść, a piłkarze Dobrzanki wreszcie przypomnieli sobie smak zwycięstwa.
DOBRZANKA DOBRA – ZYNDRAM ŁĄCKO 1:2 (1:1)
Bramki: Rapacz 22 – Szczepaniak 17, Krzywdziński 85. Sędziował: Przemysław Sendecki z Gorlic. Żółte kartki: Rapacz – Jawor, Miśtak. Czerwone kartka: Jawor (87 – za drugą żółtą). Widzów: 300.
Dobrzanka: Kołodziej – Kordeczka (20 Palka), D. Podgórni, Z. Podgórni, Blicharski – Smoleń, Drozd, Rapacz, Gargas – Mielczarek, Palkij
Zyndram: Kutwa – Jawor, Groń, Chlipała, Lupa (75 Krzyśko) – Ruman, Szczepaniak, Piksa, Krzywdziński – Miśtak, Kowalik
DOBRA, 02.05. Ta porażka bardzo komplikuje sytuację drużynie Dobrzanki. Przed spotkaniem nawet remis nie wchodził w rachubę. Cel był tylko jeden: zwycięstwo. Rzeczywistość okazała się brutalna – przegrana ze słabiutkim Zyndramem.
Goście nie zachwycili, oddali kilka strzałów na bramkę, z czego dwa dotarły do celu. Przyjezdnym chyba bardziej „leżało” mokre, grząskie boisko, dzięki któremu mogli grać siłowo i niwelować braki techniczne. Zespołowi Dobrzanki zabrakło twardości w grze, za dużo było rozegrania piłki i wrzutek w pole karne, natomiast nie było strzałów z dystansu. Goście objęli prowadzenie po szybko wyprowadzonej kontrze, a Kołodzieja pokonał Szczepaniak. Szybko wyrównał Rapacz – w zamieszaniu podbramkowym znalazł się tam gdzie powinien i celnie trafił do siatki. Dobrzanka atakowała, jednak bez wyrazu. Po strzałach Drozda (2 razy), Smolenia i Rapacza piłka zatrzymywała się na poprzeczce. Niestety to wszystko na co było stać gospodarzy. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, w 85 minucie Krzywdzińskiemu piłka spadła na...ochraniacz goleni (!) i wtoczyła się do bramki. Jeśli forma piłkarzy Dobrzanki w następnych meczach nie poprawi się – zapomnijmy o utrzymaniu.
LASKOVIA LASKOWA – DOBRZANKA DOBRA 5:2 (2:1)
Bramki: Sławęta 15, K. Tokarz, 36, 90-k, Szewczyk 55, P. Tokarz 90 (+1) – Palkij 24, Gargas 76. Żółta kartka: R. Miśkowiec (Dobrzanka). Widzów: 150.
Laskovia: Górka – Dudek, K. Tokarz, Bogacz, Szewczyk – W. Zawada (55 P. Sułkowski), T. Zawada, Stankiewicz, W. Nowak (85 Kurek) – Sławęta (80 Wróbel), P. Tokarz
Dobrzanka: Kołodziej – Blicharski, Drozd, Z. Podgórni, R. Miśkowiec – Smoleń, Gargas, Kubowicz (46 Boczoń), Palkij – Mielczarek (75 Leśniak), Rapacz
UJANOWICE, 09.05. Wynik poszedł w świat i nikt nie będzie później pamiętał, iż mecz pomiędzy drużynami Laskovii i Dobrzanki był wyrównany. Dobrzańscy piłkarze po spotkaniu byli źli na siebie, że znów frajersko stracili punkty. Jedynie z czego byli zadowoleni to...z murawy w Ujanowicach, gdzie swe mecze rozgrywa zespół z Laskowej.
Zaczęło się nieciekawie. Już w 15 min Sławęta pokonał Kołodzieja. Gospodarze długo nie cieszyli się prowadzeniem, gdyż w 24 min wyrównał Palkij – jednak na przerwę schodzili z jednobramkową przewagą po trafieniu K. Tokarza. Po zmianie stron dobrzanie zaatakowali, natomiast rywale umiejętnie odpierali ich ataki, wyprowadzając groźne kontry. Po jednym takim wypadzie strzelili trzeciego gola, po czym... grali „swoje”. W tym momencie drużyna Dobrzanki nie miała już nic do stracenia – postawiła na frontalny atak. Po kilkunastominutowej przerwie spowodowanej ulewą i wznowieniu gry Gargas zdobył drugiego gola dla przyjezdnych i tym samym przedłużył nadzieje na osiągnięcie korzystnego rezultatu. Miejscowi cofnęli się pod własną bramkę i spokojnie bronili wyniku. W 90 min Z. Podgórni sfaulował w polu karnym pomocnika Laskovii, a karnego wykorzystał K. Tokarz. Po wznowieniu gry od środka, piłkę przejęli laskowianie, a ich kapitan P. Tokarz ustalił wynik spotkania.
Tabela po 15 kolejkach:
1. Limanovia Limanowa 15 31 37-14
2. Nawoj Nawojowa 15 27 20-14
3. Hart Tęgoborze 15 26 23-16
4. Laskovia Laskowa (B) 15 24 27-29
5. Sokół Słopnice (S) 15 23 25-19
6. Gorce Kamienica 15 22 34-27
7. Biegoniczanka Nowy Sącz (B) 15 19 25-24
8. Zyndram Łącko 14 19 17-25
9. Start Nowy Sącz 15 16 15-25
10. Barciczanka Barcice 15 15 22-28
11. LKS Mordarka (B) 14 14 20-21
12. Dobrzanka Dobra 15 11 22-36
Strzelcy po 15 kolejkach: Grzegorz Drozd – 8 bramek, Daniel Palkij – 3, Mariusz Mielczarek, Krzysztof Podgórni i Zbigniew Rapacz – po 2, Andrzej Gargas, Michał Gąsior, Jarosław Kordeczka, Rafał Miśkowiec, Krzysztof Walczak – po 1.
Mecze do rozegrania na boisku w Dobrej:
DOBRZANKA – START NOWY SĄCZ, 30 maja, niedziela, 11.00
DOBRZANKA – GORCE KAMIENICA, 10 czerwca, czwartek, 15.30
DOBRZANKA – HART TĘGOBORZE, 20 czerwca, niedziela, 17.30
Mecze do rozegrania na wyjeździe:
LIMANOVIA LIMANOWA – DOBRZANKA, 23 maja, niedziela, 17.30
BIEGONICZANKA NOWY SĄCZ – DOBRZANKA, 6 czerwca, niedziela, 18.00
SOKÓŁ SŁOPNICE – DOBRZANKA, 13 czerwca, niedziela, 11.00
M. Kaletka
Autor: Maria Palka