Barciczanka - Dobrzanka 2:1
Treść
Spotkanie w dniu 31 października 2005
1 - 0 Dorula 40 min.
2 - 0 Leśniak 60 min.
2 - 1 Drożdż 75 min.
Sędziował: Bartłomiej Serafin z Nowego Sącza.
Widzów: 200
Dzięki zwycięstwu nad Dobrzanką, Barciczanka zaliczyła w rundzie jesiennej komplet zwycięstw, dzierżąc w tabeli palmę pierwszeństwa. Ostatni przed zimową przerwą mecz barciczan nie należał jednak do tych, które kbice będą przez długie lata wspominać. Rozpoczęło się planowo, tzn. od bramki Doruli, ale zdobytej dopiero w 40 min. Wówczas to grający trener ekipy z nadpopradzkiej miejscowości poszedł za swym strzałem, głową kierując do siatki odbitą przez Kołodzieja piłkę. Na kolejne trafienie ulubieńców miejscowi kibice musieli poczekać przez kolejne 20 min. Dorula wypatrzył Wąchałę, który z kolei zagrał do Leśniaka, a ten także głową pokonał bramkarza gości. Kiedy wszysy spodziewali się dalszych bramek barciczan, gol padł w istocie, tyle tylko że zdobyli go goście. Na kwadrans przed końcem po otrzymaniu futbolówki od Palkija Drożdż znalazł się w sytuacji sam na sam z Ochlawą i nie zmarnował szansy. (DW)
Autor: AP